Nowy sezon, nowy kolor! Nie ma lepszego momentu na metamorfozę niż właśnie teraz – rok 2023 przynosi prawdziwą eksplozję trendów w koloryzacji włosów. Jeśli przeglądasz Instagram, Pinterest albo zasypujesz swoją fryzjerkę pytaniami „co teraz modne?”, istnieje spora szansa, że padnie jedna odpowiedź: blond sombre. To miękka, subtelna i jednocześnie stylowa odmiana ombre, która rozkochuje w sobie fanki naturalnych, ale efektownych przejść kolorystycznych. Dlaczego ten trend wraca i co sprawia, że nie można oderwać od niego wzroku? Sprawdź sama!

Czym właściwie jest blond sombre?

Dla niewtajemniczonych: sombre to młodsza, bardziej delikatna kuzynka ombre. Zamiast wyraźnego odcięcia kolorów, stawia na płynne przejścia, które wyglądają jak muśnięcie Słońca, a nie próba domowej koloryzacji przy zgaszonym świetle. Blond sombre polega na subtelnym rozjaśnieniu włosów od nasady aż po końce, z zachowaniem naturalnego odcienia bazowego. Sprawia wrażenie, że właśnie wróciłaś z długich wakacji na Bali, nawet jeśli ostatnie tygodnie spędziłaś walcząc z pogodą listopadową w Polsce.

Dla kogo jest ten kolor?

Dobra wiadomość: niemal dla każdego! Blond sombre jest jak jeansy – uniwersalne i łatwe do dopasowania. Najlepiej sprawdza się u brunetek i szatynek, które chcą nieco rozjaśnić fryzurę bez szokujących zmian oraz u naturalnych blondynek marzących o większej głębi koloru. Co więcej, dzięki swojej nienachalnej formie, pasuje do różnych typów urody – zarówno do ciepłych, jak i chłodnych tonacji skóry. I nie, nie trzeba mieć włosów godnych reklamy szamponu – także średnie i cienkie kosmyki zyskają na objętości dzięki wielotonowej koloryzacji!

Inspiracje prosto z wybiegów i social mediów

W 2023 r. blond sombre królował u największych trendsetterek – Hailey Bieber, Gigi Hadid, a nawet Zendaya flirtowała z tym lookiem (choć jej naturalne ciemne włosy wymagają nieco większej pracy). Influencerki uwielbiają ten styl za jego fotogeniczność. Delikatne przejścia tonalne idealnie łapią światło, co sprawia, że każda selfie wygląda lepiej niż zdjęcie z sesji ślubnej kuzynki z 2010 roku. Warto więc podejrzeć, jak różne wersje sombre prezentują się na różnych długościach włosów – od klasycznych long bobów po romantyczne fale w stylu boho.

Jak dbać o blond sombre?

Choć ten styl może sprawiać wrażenie low-maintenance, to jak każda koloryzacja – wymaga odrobiny czułości. Po pierwsze: kosmetyki do włosów farbowanych. Po drugie: raz w tygodniu zafunduj swoim pasmom odżywczą maskę jak SPA po ciężkim tygodniu w pracy. Po trzecie: dobry fryzjer to podstawa – nierównomierne przejścia mogą zamienić naszą modną fryzurę w coś, co przypomina zamierzchłe eksperymenty z domową wodą utlenioną. Jeśli chcesz spróbować blond sombre, zacznij od konsultacji – dobry specjalista dobierze idealny odcień i rozłożenie refleksów, by całość wyglądała naprawdę spektakularnie.

Domowe sombre – hit czy kit?

Kiedyś zrobienie sombre w domu mogło zakończyć się jedynie łzami, lękiem i nagłą potrzebą zapuszczania grzywki. Dziś jednak z pomocą na rynku przychodzą zestawy do koloryzacji z przejrzystymi instrukcjami i aplikatorami godnymi Marthy Stewart. Jeśli czujesz się na siłach – działaj! Ale pamiętaj: profesjonalna koloryzacja to nie tylko jakość, ale też bezpieczeństwo twoich włosów. Lepiej raz przepłakać wizytę u fryzjera z powodu „mam za jasne końce!” niż przez trzy miesiące ukrywać się pod czapką.

Jeśli szukasz koloru, który połączy naturalność z modą rodem z paryskich ulic i nowojorskich wybiegów, blond sombre to absolutny must-have tego roku. Dzięki swojej uniwersalności, delikatności i niewymuszonemu efektowi „czystego światła”, idealnie wpisuje się w nurt „effortless beauty”. Zaryzykuj, eksperymentuj, zabłyśnij! W końcu życie jest zbyt krótkie na nudne włosy.