Nie da się ukryć – Natalia Szroeder to artystka, która nie tylko potrafi zaskoczyć oryginalną muzyką, ale też intryguje swoją osobowością. Choć mogłaby spokojnie siedzieć w Pałacu Kultury i rozdawać lekcje wdzięku oraz klasy, to woli nagrywać hit za hitem i dzielić się swoim światem z fanami na Instagramie. Więc jeśli zastanawiasz się, co stoi za jej fenomenem – spokojnie, już Ci wszystko zdradzamy! Sprawdź, które utwory rozbiły bank oraz jak wygląda życie prywatne jednej z najciekawszych gwiazd młodego pokolenia.

Głos jak dzwon i pasja od dziecka

Natalia Szroeder urodziła się w 1995 roku w Pomorskiem – a dokładnie w Bytowie, który nieoczekiwanie stał się jednym z muzycznych centrów Polski. Od najmłodszych lat szkolono ją w kierunku muzycznym i – jak można się domyślić – nie były to nudne podręcznikowe lekcje śpiewu. Natalia szybko zyskała uznanie dzięki udziałowi w różnych konkursach muzycznych, a szeroka publiczność poznała ją za sprawą programu „Szansa na sukces”. Tu zaczyna się historia pełna hitów, tras koncertowych i… Quebonafide, ale o tym (jeszcze) później!

„Lustra”, „Zaprowadź mnie” i inne przeboje – lista hitów nie tylko na karaoke

Kariera Natalii Szroeder to nie przypadek – jej piosenki mają taki urok, że jednym refrenem potrafią rozbujać nawet najbardziej oporną parkietową duszę. W 2015 roku zachwyciła utworem „Lustra”, który wprowadził ją do muzycznej ekstraklasy. Potem przyszedł czas na przebój „Zaprowadź mnie”, który na YouTubie nabił miliony wyświetleń i utwierdził wszystkich w przekonaniu, że młoda wokalistka ma coś do powiedzenia – muzycznie i lirycznie.

Nie sposób też nie wspomnieć o współpracy z Liberem, która wypchnęła ją jeszcze wyżej na listach przebojów. Ich wspólne utwory jak „Teraz ty” zdobyły szczyty radiowych playlist i zapewniły Natalce – jak mówią fani – status królowej polskiego popu. A to wszystko z klasą, subtelnością i absolutnym brakiem kiczu – co w show-biznesie jest rzadko spotykane niczym czysty kubek w akademiku.

Życie prywatne: Quebo, miłość i więcej niż tylko ładne zdjęcia

Okej, dość o dźwiękach, czas na serce. Życie prywatne Natalki (czy już można tak mówić, czujemy się jak znajomi?) od zawsze budziło zainteresowanie fanów i mediów. Szczególnie od momentu, kiedy świat dowiedział się o jej związku z raperem Quebonafide – czyli Jakubem Grabowskim. Para przez długi czas trzymała wszystko w tajemnicy, a ich nieliczne wspólne zdjęcia w mediach społecznościowych rozgrzewały internet do czerwoności.

Ich relacja była czymś więcej niż tylko klasyczną parą gwiazd; obydwoje uchodzą za osoby wyjątkowo wrażliwe i artystyczne. Quebonafide zrezygnował z show-biznesu, a Natalia Szroeder z równym spokojem podeszła do medialnego szumu. Dziś żyją trochę na uboczu, trochę w świetle reflektorów – i chyba właśnie to działanie na własnych zasadach najbardziej imponuje fanom.

Nie tylko wokalistka, ale też osobowość

Natalia to nie tylko „ta z radia”, ale też świadoma, inteligentna kobieta, która angażuje się w różne projekty społeczne i artystyczne. Próbowała swoich sił również jako prowadząca i jurorka, udowadniając, że kamera jej absolutnie nie straszna. W mediach społecznościowych łączy estetykę z autentycznością – bez przesadnego cukru, ale z dużą dawką stylu i normalności. Jej Instagram to nie tylko fotki z czerwonego dywanu, ale też zwykłe chwile: pies, książki, babcine pierogi. Słowem: życie – tylko że w wersji lightroomowej.

Natalia Szroeder to artystka, której kariera i życie prywatne mogłyby spokojnie zasłużyć na serial Netflixa – mieszanka talentu, stylu i skromności to przecież rzadki zestaw. Od hitów na każdą porę roku po sercowe uniesienia z Quebonafide – wszystko to zbudowało jej markę nie do pomylenia z nikim innym. I choć natura show-biznesu bywa bezlitosna, Natalia udowadnia, że można w tym całym szumie pozostać sobą i nie zgubić mikrofonu. Tylko czekać, czym zaskoczy nas kolejny raz. Jedno jest pewne – warto być na bieżąco.

Zobacz też:https://womensblog.pl/kim-jest-natalia-szroeder-wiek-wzrost-quebonafide-utwory-partner/